Profil PPPP

  1. Najlepsze dla mnie miejsce w klasie.

Jako osobie z dominacją prawego oka, prawego ucha, prawej ręki i prawej nogi najwygodniej będzie w środkowym rzędzie. W sytuacji, gdy nie będzie tam miejsca, mogę również siedzieć w innym, zarówno z prawej, jak i lewej strony ławki.

  1. Sposób, w który lubię organizować rzeczy na ławce.

Swoje rzeczy lubię układać po prawej stronie ławki, wówczas jest mi łatwiej po nie sięgnąć. Wszystkie rzeczy lubię mieć ułożone równo, w ustalonym porządku. Ten sposób ułożenia bardzo pomaga mi w pracy i ułatwia koncentrację uwagi. Po wykonaniu zadania odkładam je na miejsce.

Nie lubię, kiedy ktoś przekłada moje rzeczy. Często w trakcie pracy poprawiam sposób ułożenia zeszytów, książek i przyborów szkolnych. Brak porządku na ławce przeszkadza mi, rozprasza. Potrafię przerwać wykonywanie pracy, żeby wszystko poukładać. Niestety robię to w trakcie, kiedy nauczyciel podaje polecenie. Kiedy nie mogę dokończyć porządkowania przedmiotów, myślę głównie o tym i nie skupiam się na informacjach podawanych przez nauczyciela.

  1. Co najlepiej buduje mój dobry nastrój i pozytywne nastawienie na początku lekcji?
  • Moja lewa, preferencyjna półkula lubi porządek i właśnie porządek buduje mój dobry nastrój, zarówno ten organizacyjny, jak i panujący na ławce.
  • Na początku lekcji lubię mieć chwilkę czasu, żeby wypakować potrzebne rzeczy iodpowiednio je ułożyć. Wiem, że czasem pojawia się w tym pewna przesada, która zabiera mój cenny czas, przekładam, wyrównuję, dokładam, itd..
  • Bardzo lubię kiedy już na początku lekcji zostanie przedstawiony i zapisany na tablicy jej temat, a nauczyciel omówi kluczowe elementy przebiegu.
  • Przeszkadza mi natomiast, gdy podczas lekcji poruszanych jest wiele wątków, czasem nawet nie zakończonych, przebieg jest bardzo zmieniony w porównaniu z pierwotnym planem, a w klasie panuje chaos organizacyjny.
  • Nie lubię również, kiedy jest zbyt mało czasu na przepisanie notatek z tablicy i mam w nich luki. Staram się je uzupełnić nawet wówczas, gdy nauczyciel przedstawia kolejne zagadnienia. Niestety, wtedy nie uważam.
  1. Co mi pomaga podczas odpowiedzi?
  • W związku z dominacją prawego ucha mam ułatwione zadanie, gdyż szybciej rozumiem treść pytania, na które muszę odpowiedzieć, pomimo silnych emocji towarzyszących mi podczas odpowiedzi.
  • Ogólnie lubię pytania o charakterze analitycznym, odwołujące się do konkretów. Odpowiada mi początek pytania: ”Proszę dokładnie, szczegółowo, krok po kroku, w punktach przedstawić … (i dalsza część pytania).” Lubię odpowiedzi od szczegółów do ogółu.
  • W trakcie odpowiedzi pomagają mi pytania pomocnicze będące uszczegółowieniem głównego pytania oraz możliwość korzystania zilustracji lub prezentacji.
  • Dużym ułatwieniem jest również sytuacja, gdy mogę zapisać treści pytania i zerkać na nią podczas odpowiedzi.
  • Pomaga mi również chwilka czasu, kiedy po podaniu pytania, mam kilka minut na zastanowienie się i przygotowanie planu odpowiedzi.
  • Przeszkadza mi natomiast, kiedy nie mogę dokończyć odpowiedzi, nauczyciel przerywa ją mówiąc: „Słyszę, że znasz odpowiedź na to pytanie, to proszę powiedz teraz” (i pada kolejne pytanie, zupełnie nie związane z poprzednim).
  1. W jaki sposób najlepiej zaciekawić mnie nowym tematem lekcji?
  • Pierwsza sprawa, która pozytywnie wpłynie na zainteresowanie tematem lekcji będzie wskazanie przez nauczyciela, które i ile informacji podanych w trakcie jej trwania, będzie przydatnych w moim codziennym życiu. Lubię, kiedy wiedza jest funkcjonalna.
  • Drugi aspekt, to ciekawy dobór słów, np. inspirująca reklama słowna.
  • Ciekawym pomysłem na początek lekcji może być tworzenie w grupach kart Tabu dla słów, które znajdują się w temacie lub budowanie złotych myśli, czy słownych drogowskazów.
  • Bardzo lubię również krzyżówki, gry, opowiadania nauczyciela oraz inne działania, które są uporządkowane w pewną sekwencję zdarzeń.
  • Odpowiada mi również metoda odwróconej klasy, czy ciekawy kącik tematyczny.
  • Nie przepadam natomiast za „totalnymi” niespodziankami. Lubię na bieżąco analizować i porządkować nową wiedzę.
  1. W jaki sposób lubię (na pierwszym etapie) zapoznać się z nowym materiałem?
  • Generalnie na pierwszym etapie z nowym materiałem lubię zapoznać się sam. Poznaję go w sposób uporządkowany, sekwencyjny, rozwiązując problem lub analizując zagadnienie krok po kroku. Najpierw skupiam się na szczegółach i jeśli jest ich zbyt wiele, czasem gubię kontekst, główny wątek. Potrzebuję wówczas pomocy, wskazówek nauczyciela.
  • Podczas pracy nad materiałem lubię zrobić notatki. Bywają one dość obszerne, gdyż zamieszczam w nich sporo szczegółów, a nie tylko główne myśli. Bardzo podczas analizy pomógłby mi plan, najlepiej zapisany na tablicy i omówiony przez nauczyciela.
  • Cały materiał lubię przeanalizować dokładnie, kartka po kartce, staram się również wszystko przeczytać. Potem przeglądam całość drugi raz i wówczas robię to już mniej dokładnie.
  • Lubię kiedy w materiale, w sposób usystematyzowany zaznaczone są ważne rzeczy, z którymi warto zapoznać się w pierwszej kolejności. Znacznie ułatwia to analizę całości, nie rozpraszam się wówczas na zbędnych szczegółach.
  • Nie lubię, gdy analizujemy tylko wybrane fragmenty tekstu i to jeszcze w różnej kolejności, np.: zaczynamy od pierwszego rozdziału, potem analizujemy fragment z trzeciego, ponownie wracamy do pierwszego itd.
  1. Co ułatwia mi koncentrację uwagi?
  • Zdecydowanie szybciej koncentruję uwagę na materiale, który mogę powiązać z już posiadaną wiedzą. Pomagają mi w tym słowa nauczyciela, np.: „W celu rozwiązania kolejnego zadania możecie wykorzystać sposób, który wczoraj był już omówiony; na poprzedniej lekcji poznaliście kontynenty, na których występuje roślinność przedstawiona na ilustracjach ze strony 129; podczas wczorajszej wycieczki oglądaliśmy eksponaty związane z wydarzeniami, o których dziś będziemy rozmawiać, itd.”
  • Dyskusja skupiona wokół tematów: Co by było, gdyby go nie było? Co by było, gdyby był silniejszy? Co by było, gdyby był słabszy? Co by było, gdyby był inny (kolorowy, czarno-biały, szybki, wolny, cichy, itd. rodzaj zmiany zależy od charakteru bodźca) lub tworzenie skojarzeń promienistych stanowi ciekawą propozycję skupienia mojej uwagi na określonym zagadnieniu.
  • Pomaga mi również kiedy informację mogę włączyć do kategorii, którą już znam i wykorzystuję.
  • Chętnie skupiam uwagę na zaplanowaniu poszczególnych działań w określonej kolejności, mogą to być nawet wieloczłonowe polecenia lub tematyczne układanie na plakatach wypracowanego materiału (czytam go wówczas ze skupieniem i układam pod określonymi hasłami).
  • Z uwagą potrafię również porządkować swoje notatki (gromadzę je w określone grupy i oznaczam ważne, mniej ważne). Czasem zabiera to całą moją uwagę i bardzo dużo czasu.
  • W materiale graficznym zdecydowanie szybciej zwrócę uwagę na różnice, czyli ważny bodziec, informację umieść na kontrastowym tle, zwiększ jego nasycenie (pogrubienie), podkreśl, napisz kursywą, wprowadź zmianę: kształtu linii, koloru, wielkości, struktury, perspektywy, odległości, itp.
  • Możesz też ukierunkować moją uwagę słowem, np.: zaznacz, wyszukaj, zwróć uwagę na elementy, rzeczy, wyrazy najbardziej się różniące. Szczególnie jest to ważne, kiedy ilustracja znajduje się w moim prawym polu widzenia.
  1. Co sprawia mi największe problemy, a co ułatwia działanie podczas lekcji?
  • Czasem mam problem z szerokim, całościowym odbiorem informacji (widzę szczegóły, ale nie potrafię dokonać ich syntezy) szczególnie, kiedy działam w stresie, pod presją czasu lub za wszelką cenę chcę osiągnąć sukces. W tej sytuacji bardzo trudne są dla mnie polecenia, np.: „Po przeanalizowaniu szczegółów, przedstawcie ogólną koncepcję zdarzenia.”
  • Wówczas w zebraniu myśli pomaga mi przypomnienie hasła przewodniego, ważnego cytatu, słów kluczy lub sporządzanie notatek podczas czytania tekstu metodą Kół czytelniczych.
  • Trudność sprawia mi zrozumienie szerokich dygresji szczególnie, jeśli dotyczą opisów stanów emocjonalnych uczestników przedstawianego zdarzenia. Przeszkadza mi również chaotyczny sposób przekazu informacji.
  • Zdecydowanie preferuję strukturalny sposób uczenia się, według ustalonego planu, w którym została zachowana określona, systematyczna kolejność wprowadzania poszczególnych informacji.
  • Nieco większy kłopot mam z zadaniami skupionymi na wyszukiwaniu podobieństw.
  • Preferuję polecenia – odszukaj (element, przedmiot, itp.), który jest inny/różni się od wcześniej oglądanego, ewentualnie propozycja zadania polegającego na wyszukiwaniu różnic.
  • Problem sprawiają mi również pytania, które dotyczą tylko kształtów.
  • Wprowadzenie polecenia poprzedzającego pytanie właściwe, opartego na mojej mocnej stronie tj. ujmowaniu szczegółów, ułatwiłoby mi podjęcie pracy, np.: polecenie – Wskaż elementy, które zawierają taki sam wzór, jaki znajduje się z prawej strony. Następnie pytanie dotyczące kształtu – Ile jest wśród nich kwadratów? Preferuję zadania, w których należy wyodrębnić, wskazać szczegóły, odtworzyć poszczególne części figury, itp.
  • Nieco więcej kłopotu mam z zadaniami, w których występuje słowo połącz, utwórz całość z wyodrębnionych elementów, uogólnij.
  • Ucząc się po pierwsze skupiam uwagę na detalach, przetwarzam informacje poprzez analizowanie. W tej sytuacji preferuję zadania, w których trzeba: wyodrębnić, zaznaczyć szczegóły, uporządkować w kolejności, wskazać brakujące elementy, określić który element będzie kolejny itd.
  • Problem mam ze skupieniem uwagi i przetwarzaniem informacji, które są zupełnie nowe i w żaden sposób nie łączą się z dotychczasową wiedzą. Dzieje się tak, gdy zaczynamy omawiać nowy dział materiału bez kilku słów wprowadzenie.
  • Dwa, trzy ćwiczenia w grupach moderowane przez nauczyciela podczas, których w dyskusji sami szukalibyśmy połączeń nowej wiedzy z już posiadaną, stanowiłyby świetne wsparcie.
  • Czasem mam problem z dostrzeżeniem/określeniem emocjonalnego aspektu informacji. W tej sytuacji trudne są dla mnie zadania: „Przedstaw jakie emocje mogą towarzyszyć osobom przedstawionym na ilustracji” szczególnie, jeśli emocje nie zostały nazwane na wprost.
  • Wcześniejsze omówienie ilustracji z wskazaniem wspomnianych emocji, znacznie ułatwiłoby mi ich późniejszy opis.
  1. Moje emocje a działanie.
  • Najczęściej opieram się na racjonalnym, przemyślanym sposobie postępowania, unikam spontaniczności i silnych emocji. Często nie ufam swojej intuicji, dlatego wolę sprawdzone, schematyczne rozwiązania. Zupełna nowość nieco paraliżuje moje działanie, wolę poprzyglądać się, jak radzą sobie z tym inni.
  • Niestety, gdy nie mogę znaleźć racjonalnego wytłumaczenia dla danego rozwiązania, często się z niego wycofuję. Rzadko podejmuję decyzje spontanicznie.
  • Na zrodzenie się nowej idei potrzebuję więcej czasu, jestem powściągliwy i niestety mam tendencję do negatywnego cenzurowania dojrzewających pomysłów. W tej sytuacji mój mózg nie ma szansy na tworzenie połączeń między nowym pomysłem, a dotychczasowymi doświadczeniami.
  • Niechętnie wyrażam siebie w sposób emocjonalny, raczej hołduje utartym stereotypom, że działanie emocjonalne jest złe. Stąd moja powściągliwość w działaniu.
  • Czasem mam problem z interpretacją emocji „wypisanych” na twarzy rozmówcy, znacznie łatwiej jest mi je zrozumieć, gdy o nich opowie.
  • Informacje słuchowe są dla mnie najsilniejszym i najbardziej wiarygodnym źródłem przekazywanych emocji. Dlatego duży wpływ na moje emocje i działanie mają negatywne słowa zarówno nauczyciela, jak i kolegów. Ciągła krytyka wyrażona dosadnymi określeniami, np.: beznadziejnie, fatalnie, już gorzej być nie mogło, ale dno powoduje, iż wycofuję się już na początku pracy.
  • Lubię dyskutować podając konkretne argumenty. Przytaczam je podczas dyskusji wielokrotnie (stosując metodę zdartej płyty). Natomiast, jeśli moje argumenty rozmówcy nie przekonają i tak zadanie wykonam „po swojemu”.
  • Często uważam, że to ja mam rację skupiając uwagę na szczegółach podczas, gdy rozmówca analizuje problem z zdecydowanie szerszej perspektywy. W trakcie rozmowy im bardziej jestem zdenerwowany, tym bardziej skupiam się na szczegółach. Wówczas nerwowo chodzę, wstaję, siadam, mówię matowym, monotonnym głosem i mocno upieram się prze swojej opinii.
  • Przed podjęciem decyzji zawsze rozważam za i przeciw, stąd często pytam: „Dlaczego mamy to robić?” Jeśli nie usłyszę racjonalnego wytłumaczenia, nie mam motywacji do działania.
  • Mocno się irytuję, gdy moje logiczne argumenty nie docierają do innych i nie słuchają mnie, gdy próbuję używając ich, wyjaśniać problem. Wówczas odwracam się i odchodzę. W mniejszym stopniu rozumiem i potrafię zinterpretować emocje przesyłane drogą wzrokową. Dlatego dziwię się, czemu ktoś płacze lub głośno się śmieje oglądając pewne sceny w filmie, na obrazku i nie potrafi tego racjonalnie wytłumaczyć. Czasem mnie to irytuje i pozwalam sobie na zbędny komentarzem.

POWRÓT DO USTALENIA PROFILU

UWAGA!
Dane niekompletne

Do poprawnego wypełnienia testu należy wprowadzić wyniki z 6 prób.

ZANIM KLIKNIESZ

uzupełnij wybory

UWAGA!
Dane niekompletne

Do poprawnego wypełnienia testu należy wprowadzić wyniki z 6 prób.

ZANIM KLIKNIESZ

uzupełnij wybory

UWAGA!
Dane niekompletne

Do poprawnego wypełnienia testu należy wprowadzić wyniki z 6 prób.

ZANIM KLIKNIESZ

uzupełnij wybory

JAK WYPEŁNIĆ FORMULARZ

Dotykaj klawiszy dla kolejnych zadań – strona wybrana będzie oznaczona gwiazdką
lub
a sekcja paska postępu zmieni kolor na zielony

Po wybraniu preferencji dla minimalnej liczby zadań pojawi się możliwość przejścia do kolejnej części testu.

Korzystaj z tej opcji tylko w wyjątkowych okolicznościach. O sytuacji tej będziesz powiadomiona(y) specjalnym komunikatem
.

Jeśli to możliwe – wróć i uzupełnij brakujące dane. Poprawne wypełnienie testu zasygnlizuje znak

Wybierz przycisk DALEJ i przejdź do opisu kolejnej modalności.

UWAGA!
Dane niekompletne

Do poprawnego wypełnienia testu należy wprowadzić wyniki z 6 prób.

ZANIM KLIKNIESZ

uzupełnij wybory